Ciągle staramy się pomagać internautom w znajdowaniu przydatnych witryn, dlatego zmodyfikowaliśmy algorytm wyszukiwarki, który będzie uwzględniał układ docelowej strony internetowej oraz ilość treści widocznej po kliknięciu wyniku wyszukiwania.

Jak już wspominaliśmy, wielu internautów skarży się, że czasem po kliknięciu odnośnika w wyszukiwarce trudno znaleźć właściwą treść, co jest dość irytujące. To, czego szukają użytkownicy, powinno być widoczne od razu, a nie na dole strony, np. pod całą masą
reklam. Zmiana dotyczy więc witryn, w których większość treści znajduje się w części strony niewidocznej na ekranie. Jeśli nagłówek strony, wyświetlany po kliknięciu wyniku wyszukiwania, zamiast informacji zawiera głównie reklamy, dana witryna może utracić
na widoczności w naturalnych wynikach wyszukiwania, ponieważ nie uwzględnia potrzeb użytkowników.

Zdajemy sobie sprawę, że umieszczanie reklam w części strony widocznej początkowo na ekranie to powszechna praktyka – reklamy te często są skuteczne i przynoszą wydawcom zyski. Aktualizacja algorytmu nie ma wpływu na witryny, w których liczba takich reklam jest umiarkowana, lecz na takie, w których górna część witryny zawiera niewiele przydatnych informacji i jest tak przeładowana reklamami, że ciężko znaleźć właściwą treść.

Aktualizacja ta dotknie mniej niż 1% wszystkich wyszukiwań, co oznacza że może być widoczna rzadziej niż raz na 100 zapytań. Jeśli uważasz, że z powodu naszego nowego algorytmu Twoja witryna spadła w wynikach, zastanów się, jak wykorzystujesz górną część strony i sprawdź czy właściwa treść nie jest trudno dostępna lub mało widoczna w stopce. Użyj narzędzia Browser Size (lub dowolnego innego), aby sprawdzić wygląd swojej witryny przy różnych rozdzielczościach monitora.

Jeśli zaktualizujesz układ swoich stron, nasz algorytm automatycznie to uwzględni, gdy tylko Google zindeksuje ich wystarczająco wiele, aby ocenić wprowadzone poprawki. Czas trwania tego procesu zależy od wielu czynników, w tym liczby stron w Twojej witrynie oraz częstotliwości, z jaką Googlebot może je indeksować. Zazwyczaj trwa to kilka tygodni.

Nadal zalecamy, aby wydawcy przede wszystkim zapewniali użytkownikom maksymalny komfort przeglądania witryny, zamiast dostosowywać strony do konkretnych aktualizacji algorytmu. Opisana tutaj zmiana to zaledwie jedna z 500, które zamierzamy w tym roku wdrożyć w wyszukiwarce. Jak zwykle zachęcamy do wyrażania opinii i zadawania pytań na Forum pomocy dla webmasterów.