W trosce o najmniejszy detal – poznajcie nowy aparat Art Camera
17 maja 2016
Piękno i potęga sztuki tkwią w szczegółach. Geniusz artystów takich jak Monet czy Van Gogh, można docenić w pełni oglądając ich dzieła z bliska. Twórcy Google Cultural Institute wiedzą, że lubicie obcować ze sztuką i podziwiać ją w najmniejszych detalach. Dzięki ultra wysokiej rozdzielczości w jakiej udostępniane są dzieła, miliony internautów na całym świecie może śledzić milimetr po milimetrze pociągnięcia pędzla znanych artystów i odkrywać nowe, niewidoczne gołym okiem elementy, np. ukryty podpis, czy każde pojedyncze muśnięcie farby, które wspólnie tworzą spiętrzone fale na morzu.
Powiększanie obrazów dzięki najnowszym technologiom to jak oglądanie pod lupą każdego najmniejszego fragmentu dzieła. Tak właśnie działa nowe narzędzie wykonane we współpracy z zespołem Google - Art Camera.
Obraz w gigapikselowej rozdzielczości składa się z ponad miliarda pikseli i może pokazać szczegóły niewidoczne dotąd gołym okiem. Jakość takiego obrazu można porównać do zdjęcia, którego rozdzielczość jest sto razy lepsza od zdjęcia zrobionego profesjonalnym aparatem.
Tworzenia cyfrowych obrazów w tak wysokiej rozdzielczości to bardzo duże wyzwanie techniczne. Aby wykonać takie zdjęcia potrzeba czasu, wysoce wyspecjalizowanego, sprzętu i odpowiednich kompetencji - tylko kilka osób na świecie może sprostać temu zadaniu. W ciągu pierwszych pięciu lat od powstanie Google Cultural Institute udostępniliśmy około 200 obrazów w tak wysokiej rozdzielczości (m.in. obraz ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie Widok Warszawy z tarasu Zamku Królewskiego z 1773 roku autorstwa Bernarda Bellotta zwanego Canalettem). Chcieliśmy jednak zwiększyć tę liczbę, dlatego stworzyliśmy specjalny aparat – Art Camera.
Art Camera to urządzenie, które tworzy gigapikselowe obrazy znacznie szybciej i łatwiej. Zautomatyzowany system steruje aparatem, który robi setki wysokiej rozdzielczości zbliżeń, szczegół po szczególe. Aby mieć pewność, że każde pociągnięcie pędzla zostało uchwycone z odpowiednią ostrością, aparat wyposażony jest w laser i sonar, który działa jak echolokacja u nietoperzy i wykorzystuje dźwięki o wysokiej częstotliwości do pomiaru odległości, w tym wypadku aparatu od fotografowanego obrazu. Gdy już każdy szczegół zostanie dokładnie uchwycony, specjalne oprogramowanie wykonuje tysiące zbliżeń, które potem, niczym elementy układanki, składa razem w jeden obraz.
Wiele dzieł wybitnych artystów jest wyjątkowo delikatna oraz wrażliwa na światło i wilgoć. Dzięki nowym technologiom muzea mogą udostępniać teraz te bezcenne arcydzieła, dbając jednocześnie o to, by przetrwały one dla przyszłych pokoleń. Dlatego Google Cultural Institute chcąc pomóc muzeom w tym ważnym zadaniu, udostępnia za darmo aparaty Art Camera instytucjom na całym świecie.
Aparat Art Camera znacząco poszerzył dostęp do wspólnego dziedzictwa kulturowego każdemu na świecie, kto interesuje się sztuką. Na przykład, jeśli chcecie zobaczyć sześć słynnych portretów rodziny Roulin pędzla van Gogha, nie musicie podróżować z Holandii do Los Angeles, po Nowy Jork. Teraz tę podróż odbędziecie dzięki zdjęciom wykonanym przez Art Camera zgromadzonym w jednym miejscu. Dzięki jednemu z pierwszych gigapikselowych obrazów portret Armanda Roulina dołączył do reszty rodziny i teraz wszystkie te dzieła można oglądać w sieci.
Na platformie Google Cultural Institute udostępniliśmy dziś 1000 nowych obrazów w gigapikselowej rozdzielczości, mamy tu dzieła takich artystów jak Pissarro, Signac, Rembrandt, Van Gogh, czy Monet. Te wyjątkowe obrazy pochodzą ze zbiorów muzeów z Australii i Indii, a także Francji, Brazylii oraz wielu innych krajów.
Świętując Międzynarodowy Dzień Muzeów do grona instytucji współpracujących z Google Cultural Institute dołączyło także 25 nowych muzeów. To między innymi dzięki ich pracy, możecie dziś odkrywać wielką sztukę w szczegółach, dokładniej niż kiedykolwiek wcześniej!